|
Pewnie nie wiecie, że w Górze
Kalwarii i okolicach działa "Nieformalny Klub
Miłośników Samochodów Terenowych".
Dzięki tej stronie, poświęconej motoryzacji spróbuję
pokazać Wam nasze zmagania z terenem, a także objaśnić
na czym to wszystko polega i... dlaczego uwielbiamy
kąpiele błotne?
Pokażę na początek nasze obecne i dawne terenówki,
które przy okazji kolejnych spotkań zobaczycie w
akcji.

Fot. 1. To Geo Tracker, czyli Kanadyjska wersja
Suzuki Vitary. Silnik 1.6 benzyna 97 KM. Napęd na
tył z możliwością dopięcia przodu + reduktor
dla biegów terenowych.

"Nie Gazik", czyli rumuński Muscel. Silnik... jaki się zmieści, aktualnie
oryginalny, czyli 2.6 benzyna. Wkładaliśmy już
jednak 2.2 od Żuka, 3.3 od BMW. Pełna
improwizacja.

Suzuki Vitara 1.6 (patrz Geo), nie jest to wóz
straży pożarnej!!!
To niespodzianka!!! Szczegóły wkrótce.

Fot. 5. Popularny Uaz z silnikiem od... Żuka.
Naprawdę trudno go zastąpić. Nasza "pomoc
doraźna".

Fot. 7. Kolejny Uaz. Naprawdę, a co? Przypomina
motorówkę? Czasami TRZEBA sprawdzić głębokość.

Kolejny rumuński pojazd, młodszy brat Muscela, czyli ARO 244.Nasz "błękitny
grom". Dlaczego??? Tak DYMI!!!!
To tyle o terenówkach na
teraz. Mam nadzieję, że pomysł Wam się podoba i
zechcecie bawić się z nami dalej. Piszcie.
Grzegorz Wieczorek (e-mail: trackus@wp.pl)
Fot. Autor |